Mniejsze zło

Czasem przychodzi taki moment, w którym nieodparta pokusa zjedzenia czegoś "złego" nie daje spokoju. Niedawno właśnie mnie dopadło. Łatwo nie było i w pewnym sensie uległam. Jednak nie uważam tego za porażkę. Mogę śmiało powiedzieć, że jednak wygrałam walkę, ponieważ rozum podpowiedział całkiem niezłe rozwiązanie :) Z okazji spotkania ze znajomymi przygotowałam tiramisu....