4 komentarze

  1. Asia
    Asia 18 października 2013 at 7:48 pm | | Odpowiedz

    Z ust mi to wyjęłaś! A w zasadzie z talerza:) Też czaję się do zrobienia zupy z dyni. Byłby to mój pierwszy raz. Czytałam i słyszałam o niej same pyszne komentarze. I się napaliłam :-)

    A psiak pewnie jest przeuroczy! My mamy jamnika „szlachetnego”. Dość błyskotliwy jak na pieska o małym rozumku:)

  2. Asia
    Asia 28 października 2013 at 7:43 pm | | Odpowiedz

    Cześć Haniu, chciałam Tobie powiedzieć,że się odważyłam i zrobiłam zupę-krem z dyni:) Nie miałam pojęcia co z tego wyjdzie! Całe to krojenie (ale się naciachałam!), gotowanie i blendowanie wprawiło mnie w wesoły nastrój:) Nie wyobrażałam sobie smaku tej zupy. Myślałam, że będzie mdła albo o smaku trawy. Ale nie! Po prostu smakuje jak dynia:)
    P.S. Napisz coś o nowym piesku!

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.