Dmuchawce, latawce, wiatr…

Nasze organizmy nie zostały stworzone do ciągłego siedzenia, a niestety obecnie wielu z nas właśnie w ten sposób spędza sporą część dnia. Zmęczeni po pracy nie mamy ochoty na jakąkolwiek formę ruchu, w konsekwencji czego, po siedzącym dniu w pracy, odpoczywamy również na siedząco. Nic więc dziwnego, że tak wiele osób ma problemy ze stawami, kręgosłupem i nadwagę.

Z wykształcenia jestem masażystką i mam za sobą dziesiątki rozmów z klientami, których zawsze staram się zachęcić do zwiększenia aktywności. Niestety najczęstsza wymówka to zmęczenie i brak czasu. Musimy zdać sobie sprawę, że ruch to najlepszy sposób na poprawę naszego zdrowia. A możliwości jest wiele, trzeba tylko znaleźć odpowiedni dla siebie sport. A właściwie nie musi to być nawet sport, bo przecież spacer z psem to też ruch. Prawda? I jakże można się zmęczyć bawiąc się frisbee z czworonożnym przyjacielem :) Można też spróbować spaceru z kijami – niezwykle popularny u nas Nordic walking jest znakomitym rozwiązaniem i nie wymaga specjalnych predyspozycji. A może taniec, ścianka wspinaczkowa, basen, park linowy lub tenis? W ten sposób wzmacniamy mięśnie, w tym najważniejszy – mięsień sercowy, poprawiamy kondycję, wzrasta nasza odporność, a przez zwiększone wydzielanie endorfin, czujemy się szczęśliwsi.

Moją ulubioną rozrywką jest puszczanie latawca. Wbrew pozorom można się przy tym spocić. Mój latawiec to HQ Alpha 3,5 i ma moc. Przy wietrze ponad 20 km/h fajnie ciągnie :) Po pierwszej przygodzie czułam zakwasy chyba we wszystkich mięśniach. Dzięki tej zabawce można wzmocnić mięśnie rąk, pleców, jak również nogi.

Ćwiczenie nie musi być nudne! Zachęcam więc do szukania różnych ciekawych i aktywnych sposobów na spędzanie wolnego czasu, które jednocześnie przyczynią się do poprawy waszego zdrowia.

Poniżej kilka zdjęć z ostatniego puszczania latawca :)