Efekty kuracji

Dla wielu osób podejmujących dietę najważniejszym celem jest odzyskanie zdrowia. Według autorki kuracja znacząco poprawia stan zdrowia pacjentów z rozmaitymi dolegliwościami, przede wszystkim tzw. chorobami cywilizacyjnymi jak podwyższony cholesterol, nadciśnienie tętnicze, choroba wieńcowa oraz otyłość. Jeśli chodzi o stan zdrowia, to nie mam doświadczenia w tej kwestii, jako że dietę zastosowałam przede wszystkim w celu profilaktycznego, sezonowego oczyszczenia oraz utraty paru kilogramów. I udało się. Zgubiłam ok. 7 kg w 3 tyg. Po tym czasie zaczęłam lepiej się odżywiać i udało mi się utrzymać wagę. Następnie przeprowadzałam kuracje tygodniowe, z przerwami i za każdym razem waga spadała o ok. 2-3 kg. Teraz stosuję tygodniowe kuracje zazwyczaj po świętach dla oczyszczenia oraz po wakacjach, kiedy to zdarza się ciut przybrać na wadze. Planuję też wprowadzić 2-3 tygodniowe kuracje na wiosnę.

Dr Ewa Dąbrowska w swojej książce „Przywracać zdrowie żywieniem” pisze:

„Jeżeli wyjściowa waga ciała jest wyższa, wówczas po diecie utrata wagi będzie większa. Pacjenci szczupli tracą na wadze po 2 tygodniach 3 kg, a otyli 4,6 kg. Większa utrata wagi na dobę występuje na początku kuracji i wynosi 0,48kg/dobę, po 4 tygodniach 0,4 kg/dobę, a po 6 tygodniach diety dzienna utrata wagi wynosi tylko 0,28 kg.”

Więcej na temat efektów diety można znaleźć w książkach „Ciało i ducha ratować żywieniem” oraz „Przywracać zdrowie żywieniem”.

12 thoughts on “Efekty kuracji

  1. Polecam dietę warzywno-owocową. Byłam na niej 2tyg, w jednym z ośrodków gdzie przyjeżdża na wykłady osobiście p.Dąbrowska i udało mi się zrzucić 8kg!!! Po tych 2tyg i wykładach p.Dąbrowskiej, człowiek zaczyna zupełnie inaczej patrzeć na jedzenie i o nim myśleć. Zmieniają się nawyki, jadłospis, zaczynamy się więcej ruszać i wtedy nie trzeba długo czekać na pozytywne wyniki :) POLECAM!!!

  2. Bardzo popieram stosowanie tej diety. Książeczka z tą dietą leży w moim domu od parunastu lat i ciekawi mnie dlaczego wciąż tak mało osób wierzy w ‚moc’ najbardziej naturalnych pokarmów, jakie dostaliśmy od życia. :) Dietę stosowałam już nieraz, co prawda niewystarczająco długo lecz każde podejście do niej dawało rezultat. Przymierzam się niebawem do niej- na uwieńczenie wakacji i zebranie sił na nowy rok akademicki. ;) Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny u mnie oraz wskazówkę. :)

  3. Bardzo zaciekawiłaś mnie ta dietą, właśnie sobie siedzę w pracy i przeglądam Twojego bloga! Ponownie piszę, że bardzo bardzo mi się podoba!!
    Ile posiłków dziennie jesz stosując tą dietę???
    Szkoda, że dopiero teraz na nią trafiłam, bo zima idzie i dostęp do świeżych warzyw jest ograniczony…

    1. Dziękuję za miłe słowa!
      Na diecie Ewy Dąbrowskiej jadłam 5 posiłków. Tyle z resztą co normalnie.
      Fakt, że zimą jest trudniej, jednak nie jest to niemożliwe. Trzeba tylko sobie wszystko zaplanować.
      Większym problemem, moim zdaniem, jest chłód na zewnątrz. Niestety warzywa i owoce, szczególnie jedzone na surowo, nie rozgrzewają, przez co marznie się bardziej niż zwykle…

      Od poniedziałku planuję zrobić sobie krótką, tygodniową kurację, tak dla przypomnienia. Może chcesz się przyłączyć? :)

  4. Hej Haniu, wlasnie siedze i czytam o tej diecie…bo nie umiem sobie poradzic z moja nadwaga….nie mam na tyle motywacji…przyczyne tego sa w moim zmeczeniu, mam malego synka 14 miesiecznego, zabkuje i spi bardzo zle,ale tak prawie ma kazda mama….Wiem ze komponowanie posilkow i przygotowanie jest czasochlonne,nie wiem czy sobie poradze….tak w ogole to chyba sie boje zaczac ta diete, ze skonczy sie fiaskiem tak jak pozostale…pozdrawiam:)

    1. Dla mnie dieta Ewy Dąbrowskiej to przede wszystkim sposób na opanowanie łakomstwa. Nie traktuję tego jako sposobu na odchudzanie, bo na dłuższą metę tak się nie da, jednak przy okazji kuracji zawsze waga idzie w dobrym kierunku :)
      Możesz potraktować tą dietę jako wprowadzenie do zdrowego odżywiania. Zrób sobie np. 7-dniową kurację, zobacz jak będziesz się czuła i wtedy zdecyduj.
      Pozdrawiam i czekam na efekty ;)

  5. Dzisiaj 6 dzień. Mam kryzys. Dopada mnie silny ból głowy, jest mi zimno i generalnie cholernie chce mi się jeść. Zawsze tak mam i strasznie wtedy mnie wszystko drażni. Ciężki żywot :)

    1. Dasz radę!
      Jak się przetrwa kryzys (a czasem kilka…), to później jest już tylko z górki.
      Powodzenia :)

  6. Witam
    Chciałbym Cię spytać czy wiesz coś na temat stosowania tej diety przez osoby z chorą wątrobą. Czy w którejś książce Ewy Dąbrowskiej pisze może ona o przygotowaniu organizmu na taką diętę. Wiem, że pasty budwigowej nie można samemu stosować przez osoby z chorą wątrobą, gdyż wątroba nie nadaża z oczyszczaniem organizmu, stąd moje pytanie. Bardzo prosiłabym o odpowiedź ;)
    Pozdrawiam

    1. Z tego co pamiętam to niewydolność wątroby jest przeciwwskazaniem do stosowania kuracji, więc najlepiej w takim przypadku zachować ostrożność. Warto skontaktować się z lekarzem, który jest otwarty na temat leczenia dietą. Pozdrawiam! :)

Comments are closed.