Pieczone pierogi z chilli con carne

Z ostatniego obiadu zostało mi chilli con carne. Nie chciałam znów jeść tego samego i z pomocą przyszła mi Kasia. Ciasto zrobiłam dokładnie wg jej instrukcji i się sprawdziło. Nadzienie jak zwykle powstało spontanicznie, dla mnie w wersji wege, dla Mięsożercy, z mięsem. Ale nie o nadzienie tu chodzi, a o pomysł. Do tej pory głowiłam się za każdym razem  jak wykorzystać resztki, ale dzięki tym pierogom problem zniknął :)

Składniki na ciasto:

  • 300 g mąki
  • 25 g świeżych drożdży (ja użyłam suszonych)
  • 1 łyżeczka cukru
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 150 ml letniej wody
  • 2 łyżki gęstej, kwaśnej śmietany (dałam tylko łyżkę)
  • 2 łyżki oliwy
  • jajko do posmarowania

Wykonanie:

Drożdże rozrabiamy wg instrukcji. Dodajemy resztę składników i wyrabiamy aż ciasto będzie gładkie. Obsypujemy mąką i odstawiamy do wyrośnięcia w misce na 1 godzinę.

Ciasto dzielimy na części. Kasia zrobiła z tego 18 szt, mi wyszło 15. Formujemy placuszki i na każdy nakładamy farsz. Dokładnie zlepiamy. Odkładamy do wyrośnięcia na blachę wyłożoną pergaminem na 20 min (u mnie tylko 15). Smarujemy jajkiem roztrzepanym z wodą i do piekarnika.

Pieczemy w temp. 220 stopni około 15 min.

Przy kolejnym podejściu spróbuję zrobić w nieco zdrowszej wersji – razowej :)

 

2 thoughts on “Pieczone pierogi z chilli con carne

  1. Haniu, przepiękne te Twoje pierożki! Pięknie sklejone :)))
    Cieszę się bardzo, że ciasto przypadło Ci do gustu!
    Pozdrawiam!

Comments are closed.