Pieczone pierogi z chilli con carne

Z ostatniego obiadu zostało mi chilli con carne. Nie chciałam znów jeść tego samego i z pomocą przyszła mi Kasia. Ciasto zrobiłam dokładnie wg jej instrukcji i się sprawdziło. Nadzienie jak zwykle powstało spontanicznie, dla mnie w wersji wege, dla Mięsożercy, z mięsem. Ale nie o nadzienie tu chodzi, a o pomysł. Do tej pory głowiłam się za każdym razem  jak wykorzystać...