O tym jak wytrwałam na diecie podczas urlopu, czyli rachunek sumienia

Nie jest łatwo opierać się pokusom żywiąc się poza domem. Tak jak obiecałam - rozliczam się z moich małych grzeszków urlopowych. Na szczęście tylko małych- uff! :) Przypominam, że wystawiłam na ciężką próbę moją silną wolę udając się na mały urlop do Szwecji. Najważniejszym założeniem związanym z dietą, jakie poczyniłam przed wyjazdem, było jedzenie z umiarem....