To chyba ja :-)

Tischner opowiadał podczas kazania, że Pan Bóg stworzył wszystko, co nas otacza: żaby, zające, jelenie, misie… I tak wymieniał razem z dziećmi różne zwierzęta. A w końcu zapytał: „Które stworzenie udało się Panu Bogu najbardziej?” Miał nadzieję, że powiedzą „Człowiek”. Ale dzieci milczały. I wtedy ze środka kościoła wyszła mała dziewczynka, podeszła do mikrofonu i powiedziała: „To chyba ja”. (…) Tischner ją pochwalił: „Bardzo dobrze powiedziałaś!” Tę odpowiedź przytaczał potem często, ilekroć tłumaczył, jakie znaczenie dla człowieka ma odczuwanie samego siebie jako wartości.

W. Bonowicz, Kapelusz na wodzie. Gawędy o księdzu Tischnerze, Wydawnictwo Znak, Kraków 2010

Ten cytat, z podanym źródłem, znalazłam dawno temu w sieci. I trafił do mnie niesamowicie! Był to dla mnie trudny czas, a tekst ten bardzo mi pomógł go przetrwać. Ilekroć jest mi źle, wracam do tych słów. Są moją mantrą na ciężkie dni. Może i Wam się przydadzą :)

One thought on “To chyba ja :-)

  1. powiem Ci że do mnie tez trafia… dzieci są genialne… nieskażone cywilizacja i dorosłym zakłamaniem… są fantastyczne… i można a nawet trzeba uczyć się od nich właśnie prostoty i prawdy… dlatego tak bardzo pielęgnuje tę mała dziewczynkę… w sobie
    :o))

Comments are closed.